Post

Moje Pierwsze Doświadczeniaz Cewnikiem Foleya...

Witam wszystkich. Mam na imię Wojtek i mieszkam w Polsce. Od pewnego czasu zaczął mnie interesować temat cewnikowania, od razu napiszę, że nigdy wcześniej nie miałem okazji przekonać sie na swojej osobie co to znaczy cewnikowanie.
Początki mojej fascynacji cewnikiem zaczęły się bardzo nie winnie, zdarzały się wizyty w szpitalch podczas odwiedzin moim znajomych przebywających z różnych kłopotów ze zdrowiem.
Nieraz będąc na salach przy łóżkach chorych zauważyłem worki powieszone przy łóżkach zawierające pewną ilość żółtego płynu, nie było żadną tajemnicą, że zorientowałem się, że w worku znajdował się mocz.
Oczywiście widziałem resztę połączenia rurki, która zawsze znikała pod kołdrą chorego i nie wiedziałem do końca na czym polega ta sprawa cewnikowania.
Od pewnego czasu poczułem wewnętrzną potrzebę spróbowania na swojej skromnej osobie cewnikowania, po prostu chciałem zobaczyć jak to jest.
Z pomocą przyszedł mi internet tam dużo poczytałem na temat bezpiecznego cewnikowania, więc postanowiłem zakupić w sklepie medycznym mój pierwszy cewnik i się zacewnikować na próbę.
Pierwszy cewnik to był cewnik foleya w rozm 12, bałem sie napierwszy raz używać zbyt grubego cewnika w obawie przed podrażnieniem cewki moczowej.
Ale okazało się, że rozm. 12 był zbyt mały, wolno leciał mocz z niego w przypadku skurczy pęcherza pojawiały się mocne przecieki z boku cewnika.
Postanowiłem zwiększyć o jeden rozmiar i użyłem Foleya 14,ale okazało sie podobnie pojawiły się przecieki i to mnie skłoniło pójśc o jeszcze jeden rozmiar wyżej i zacząłem używać juz do teraz Foleya w rozm. 16.
Ten rozmiar był trafnym rozwiązaniem najlepiej pasuje mi do mojego penisa i postanowiłem pozostać przy nim.
Przyznam się szczerze, że najgorzszy był pierwszy raz jak się cewnikowałem, dziwne było uczucie jak cewnik przechodził przez zwieracz bo nagle poczułem jak mocz leciał bez mojej kontroli i troszkę się nawet przestraszyłem, że nic nie czuję jak sikam.
Każdy kolejny raz to już było rutynowe zajęcie i sprawiało mi to ogromną przyjemność i odczuwałem ogromne wewnętrzne podniecenie mając cewnik w sobie.
Postanowiłem spróbować pełnego zestawu czyli cewnik + worek do zbiórki moczu zapinany na nodze, chciałem spróbować izobaczyć jak to jest sikać bez czucia samowolnie i do worka.
Muszę przynać szczerze, ze bardzo mi się to spodobało jest to nie samowite uczucie chodzić z workiem sikać bez możliwości żadnej kontroli z mojej strony.
Narazie najdłużej byłem zacewnikowany cewnikiem foleya max. na cztery kolejne pełne dni, dłużej mi sie nie udało z obawy przed moją żoną.
Bo nie wtajemniczyłem jej w moje hobby z obawy, że tego nie zrozumie i mogą postać w naszym małżeństwie nie potrzebne kłótnie.
Może to się wyda dziwne, ale moim marzeniem jest móc korzystać z cewnika Foleya na stałe do końca życia, wiedząc jakie są tego ujemne konsekwencje.
Nie wiem co bym miał zrobić by do tego doprowadzić, może ma ktoś jakiś pomysł jak bym mógł to osiągnąć, chętnie posłucham dobrej rady i będę ogromnie wdzięczny.
Pozdrawiam Wojtek z Polski.
bobik4 bobik4 36-40, M 2 Responses Oct 25, 2011

Your Response

Cancel

Nie no z tym to nie ma problemu, Ja cewniki kupuję w sklepach z artykułami medycznymi, a stosuję cewniki juz od pewnego czasu i sam sobie je instaluję.<br />
Także cewnikowanie dla mnie osobiście to nie żaden problem, nauczyć się można z internetu, w końcu hi hi hi od czego mamy necik.<br />
Pozdrawiam.

Witaj Lorendzin. Co mnie kręci ?, masz rację już samo uczucie obecności cewnika w penisiejest bardzo podniecające, a poza tym lubię to uczucie nie trzymania moczu spodowane przez cewnik, czyli jak mocz leci sobie bez żadnej mojej kontroli np. do worka na mocz, który też zakładam.<br />
Przeczytałem w Twoim komentarzu, że ty też posiadasz jakieś zainteresowania jeżeli chodzi o kwestię moczu, czyli jak widać tyle ile jest ludzi tyle może być różnych nie konwencjonalnych pomysłów.<br />
A jeżeli chodzi o noszenie cewnika na stałe to jest taka możliwość tylkotak jak wspomniałeś jest wtedy duże ryzyko złapania częstych infekcji bakteryjnych, ale Jaw moim przypadku i tak bym zaryzykował i spróbował go mieć jak to możliwe najdłużej.<br />
Z jednym się z Tobą nie zgodzę, że jest mało tutaj osób zainteresowanych cewnikowaniem, Ja sam jestem zapisany w czterech grupach dyskusyjnych a jest ich naprawdę o wiele więcej jak się troszkę po szpera na tym portalu.<br />
Pozdrawiam.